Dieta a rak macicy

Dieta może odgrywać istotną rolę w powstawaniu raka macicy, jak twierdzą naukowcy ze Szkoły Zdrowia Publicznego w Birmingham, Uniwersytet Alabamy. Porównanie diet kobiet chorych i zdrowych wykazało, że te, które jadły dużo beta-karotenu (marchewki, szpinaku, brokułów, melonów i sałaty), miały tylko 27% skłonności do zachorowania, w porównaniu z kobietami, które spożywały takie pokarmy rzadziej niż raz w tygodniu. Jedzenie jogurtu, sera i innych bogatych w wapń potraw również zmniejszało w sposób znaczny ryzyko zachorowania na raka macicy.

Szczególnie w przypadkach raka szyjki macicy wykazano, że odpowiednia dieta może ograniczać infekcję wirusową, która uważana jest za istotny czynnik w powstawaniu tego nowotworu – około 80%przypadków raka szyjki macicy występuje u kobiet z tego typu infekcją. Dr Charles Butterworth Młodszy z Uniwersytetu Alabamy w Birmingham badał 464 kobiety zakażone tym wirusem i stwierdził, że mające niższy poziom kwasu foliowego we krwi są pięciokrotnie bardziej skłonne do nieprawidłowych przemian komórkowych, prowadzących do raka szyjki macicy. Według dr. Butterwortha niedobór kwasu foliowego prowadzi do uszkodzeń materiału genetycznego komórki, co ułatwia wirusom wniknięcie do niej i zainicjowanie szkodliwych przemian. Uważa on, że kwas foliowy w diecie zapobiega tym niekorzystnym zjawiskom, zatem należy spożywać np. fasolę, brokuły i wszelkie zielone warzywa.

Dieta taka nie ma niestety żadnego wpływu na już istniejące zmiany nowotworowe, twierdzi dr Butterworth.

Jedzenie pomidorów również wydaje się mieć korzystne znaczenie, co stwierdzili badacze z Uniwersytetu Illinois w Chicago: kobiety z najwyższym poziomem likopenu we krwi miały pięciokrotnie mniejsze ryzyko wystąpienia stanów przedrakowych szyjki macicy.